Jest pod opieką lekarzy i fizjoterapeutów. To problem z kostką, z którym sobie poradzimy. Ktoś go zastąpi, już nie raz graliśmy bez Lukasa. To normalna rzecz – dodał Urban.
W trakcie reprezentacyjnej przerwy w wygranym 2:1 sparingu z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza zagrał portugalski pomocnik Filip Nascimento. Zaliczył pierwszy występ w zabrzańskich barwach i zdobył gola. W rundzie wiosennej minionego sezonu – jako gracz Radomiaka - leczył kontuzję, w czerwcu jego kontrakt wygasł. W Zabrzu podpisał dwuletnią umowę, ale długo nie był gotowy do gry.
Piłkarz po tak długiej przerwie potrzebuje rytmu meczowego. Zagrał w sparingu, czuje się dobrze, trenuje cały czas z drużyną, ale na ligowy występ od pierwszej minut jest jeszcze za wcześnie – stwierdził szkoleniowiec.
Przyznał, że mecz z Rakowem stanowi wyzwanie dla każdego rywala.
Każdy chce pokonać mistrza Polski, to normalna rzecz. Raków to zespół bardzo dobrze poukładany, grający w jednym systemie od lat. Powiedziałem chłopakom, że jeśli chcemy w niedzielę zdobyć punkty, musimy zagrać najlepszy mecz w sezonie. Pokazaliśmy, że potrafimy grać z silnymi drużynami – zaznaczył Urban.
Podkreślił, że starcie z tak wymagającym rywalem może napędzić jego zespół.
Raków jest bardzo mocny u siebie, ale na wyjeździ zanotował porażki. W niedzielę zrobimy wszystko, by doznał kolejnej – zakończył trener.
Autor: Piotr Girczys
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.