Już w środę w innym pojedynku grupy C Spartak pokonał w Moskwie Napoli 2:1. Rosyjski zespół, który ma siedem punktów, został liderem, gdyż wygrał oba spotkania z mającym taki sam dorobek drużyną z Neapolu. Trzecia jest Legia z sześcioma, a tabelę zamykają "Lisy", które dotychczas wywalczyły pięć.
- powiedział Gołębiewski na konferencji prasowej.
Pierwsza potyczka z tegorocznym zdobywcą Pucharu Anglii, wygrana 1:0 w Warszawie 30 września, była ostatnim w pełni udanym występem mistrza Polski. Później, z wyjątkiem wygranej z trzecioligowym Świtem Skolwin w Pucharze Polski, przyszło osiem porażek, w tym dwie z Napoli w Lidze Europy.
- dodał szkoleniowiec.
"Zrobię wszystko, aby ta drużyna się podniosła"
Wspomniał, że ma świadomość, iż wyniki go na razie nie bronią.
- nadmienił.
W Anglii Legia będzie szukać szczęścia m.in. w stałych fragmentach gry.
- zaznaczył.
Legia z problemami kadrowymi
W czwartek nie będzie miał do dyspozycji Portugalczyka Josue, który pauzuje za kartki, oraz kontuzjowanego Kosowianina Lirima Kastratiego. Od dłuższego czasu urazy leczą natomiast Joel Abu Hanna, Bartosz Kapustka, Maik Nawrocki. Z kolei Artur Boruc wrócił do treningów i niebawem może się pojawić w składzie Legii.
- przekazał Gołębiewski.
Spotkanie Leicester City - Legia Warszawa w czwartek o godz. 21.