Dziennik Gazeta Prawana logo

Kibice Unionu Berlin skomentowali wybór kobiety na trenera zespołu. Stanowcza reakcja klubu

dzisiaj, 20:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kibice Unionu Berlin skomentowali wybór kobiety na trenera zespołu. Stanowcza reakcja klubu
Kibice Unionu Berlin skomentowali wybór kobiety na trenera zespołu. Stanowcza reakcja klubu/Shutterstock
Union Berlin jest pierwszym w historii klubem w Bundeslidze, który w roli pierwszego trenera zespołu zatrudnił kobietę. Decyzję władz drużyny ze stolicy Niemiec w mediach społecznościowych skomentowali kibice. Ich głosy nie spodobały się szefom jedenastego zespołu w tabeli ligi naszych zachodnich sąsiadów.

Eta pierwszą trenerką w Bundeslidze

Union przegrał w sobotę z ostatnim w tabeli Heidenheim 1:3. To przelało czarę goryczy. Pracę stracił Steffen Baumgart. Jego miejsce zajęła Marie-Louise Eta, która poprowadzi zespół do końca sezonu.

34-letnia trenerka jest pierwszą kobietą w historii, która poprowadzi drużynę w Bundeslidze. Ostatnio opiekowała się drużyną Unionu do lat 19. W przeszłości pełniła funkcję asystentki szkoleniowca klubu z Berlina podczas walki o utrzymanie w maju 2024 roku.

Kibice podważają kompetencje trenerki

Decyzja władz Unionu zaskoczyła kibiców i nie wszystkim z nich przypadła do gustu. Fani dali temu wyraz w mediach społecznościowych. W internecie pojawiły się obraźliwe opinie, które podważały kompetencje nowej trenerki.

Reakcja szefów klubu z Berlina była niemal natychmiastowa i stanowcza. Murem stanęli za trenerką. Potępili komentarze kibiców. Eta dostała od nich wsparcie. Podkreślono, że 34-latka ma pełne zaufanie władz Unionu.

Mamy stuprocentowe zaufanie do Loui. Mianowaliśmy ją z pełnym przekonaniem. Uważam za szaleństwo, że musimy się usprawiedliwiać i zmagać się z seksizmem w dzisiejszych czasach - powiedział Horst Heldt, dyrektor ds. męskiej piłki nożnej w Unionie Berlin.

Eta zadebiutuje w meczu z VfL Wolfsburg

Eta w roli pierwszego szkoleniowca Unionu zadebiutuje w najbliższą sobotę. Wtedy poprowadzi piłkarzy z Berlina w meczu z VfL Wolfsburg, którego bramkarzem jest bramkarz reprezentacji Polski Kamil Grabara.

Union nie wygrał żadnego z ostatnich trzech meczów. Po 29. rozegranych spotkaniach zajmuje 11. miejsce w tabeli z dorobkiem 32 punktów. Do końca rozgrywek pozostało pięć kolejek. Ekipa ze stolicy Nimiec ma siedem punktów przewagi nad strefą spadkową.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj