Salazar w Koronie zagrał tylko 9 razy
Zalazar do zespołu z Kielc był wypożyczony z Eintrachtu Frankfurt. 20-letni wówczas pomocnik w Koronie rozegrał tylko dziewięć spotkań, z czego cztery rozpoczął w podstawowym składzie. Urugwajczyk nikogo nie oczarował swoimi występami i nikt też nie dojrzał w nim drzemiącego talentu. W efekcie w trakcie przerwy w rozgrywkach spowodowanej pandemią koronawirusa Korona rozwiązała z nim kontrakt.
Po nieudanej przygodzie w Polsce Salazar wrócił do Niemiec. Grał na poziomie 2. Bundesligi w St. Pauli i Schalke Gelsenkirchen. Z tego drugiego klubu za 6 mln euro przeniósł się do Sportingu Braga. W tym klubie 26-letni obecnie zawodnik spędził trzy sezony. W ostatnim z nich, który właśnie dobiega końca strzelił aż 22 gole.
Sporting na transfer Salazara wyda 30 mln euro
Salazar swoją świetną dyspozycję zapracował na kolejny transfer. Według doniesień portugalskich mediów Urugwajczyk za 30 mln euro przenosi się do Sportingu Lizbona.
Były gracz Korony przeszedł już testy medyczne w stolicy Portugalii i ustalił warunki kontraktu, który będzie obowiązywał aż do 2031 roku. Oficjalne ogłoszenie transferu ma nastąpić po zaplanowanym na 24 maja finale Pucharu Portugalii, w którym Sporting zmierzy się z Torreense.