Najpierw na cztery minuty przed przerwą, Boruca pokonał Giampaolo Pazzini. Potem w 49 minucie do jego siatki trafił Yuto Nagatomo. Fiorentina spadła na czternastą pozycję, a do lidera Juventusu Turyn traci już 13 punktów.

Reklama

http://www.youtube.com/watch?v=LHmzyxrFfFE

Emocjonujące spotkanie kibice obejrzeli w Lecce. Miejscowa ekipa przegrała 2:3 z Lazio Rzym, a bohaterem został urodzony w Opolu reprezentant Niemiec Miroslav Klose, który w 87. minucie zdobył decydującego gola. Wcześniej trafił również w 28. minucie.

Dla 33-letniego napastnika była to siódma i ósma bramka w sezonie. "Doskonale wiemy jak niebezpiecznym zawodnikiem jest Klose. Jeśli zostaje chociażby na sekundę sam, potrafi wyrządzić sporą krzywdę" - ocenił trener Lazio Edy Reja i dodał, że jego drużyna nie zasłużyła w sobotę na zwycięstwo.

"Lecce zagrało naprawdę dobrze. Mamy w ekipie lepszych napastników i to zadecydowało o końcowym rezultacie" - podkreślił.

Lazio awansowało na drugą lokatę w tabeli, a do Juventusu brakuje jej jedynie punktu. Lider tabeli zmierzy się w poniedziałek na zakończenie kolejki z AS Roma.