Bardzo dobre spotkanie rozegrał Argentyńczyk Lionel Messi, który zdobył dwa efektowne gole - oba z rzutów wolnych - i asystował przy trafieniu Francuza Ousmane'a Dembele. Na listę strzelców wpisał się też Urugwajczyk Luis Suarez.

"Recital Barcelony z solistą Messim w roli głównej" - napisała tuż po końcowym gwizdku "Marca".

Messi uzyskał 11 ligowych goli w tym sezonie i zrównał się w klasyfikacji najskuteczniejszych piłkarzy z Urugwajczykiem Cristhianem Stuanim z Girony. Suarez ma o jedno trafienie mniej, podobnie jak Iago Aspas z Celty Vigo.

Po sobotnim zwycięstwie broniąca tytułu Barcelona ma 31 punktów i o trzy wyprzedza Sevillę oraz Atletico Madryt. Oba te zespoły również już grały w tej kolejce - stołeczni ograli Alaves 3:0, natomiast ekipa z Andaluzji zremisowała z Valencią 1:1, tracąc gola w doliczonym czasie drugiej połowy.

Espanyol, któremu po analizie VAR "odebrano" gola honorowego z uwagi na pozycję spaloną, poniósł czwartą ligową porażkę z rzędu. Jeszcze niedawno był wiceliderem, a teraz spadł na dziewiąte miejsce.

Na czwartej pozycji jest Alaves - 24, natomiast o punkt mniej ma Real Madryt. "Królewscy" zagrają w niedzielę na wyjeździe z ostatnią w tabeli Huescą.