Bramki padły dopiero w końcówce spotkania. Pierwszą zdobył w 78. minucie Brazylijczyk Casemiro, który popisał się wspaniałym strzałem z ok. 30 metrów. Wynik ustalił w drugiej minucie doliczonego czasu gry najlepszy piłkarz świata w 2018 roku Chorwat Luka Modric.

Reklama

Dzięki wygranej Real wyprzedza sobotniego rywala o trzy punkty oraz o cztery Alaves, który w piątek przegrał na wyjeździe z Getafe 0:4.

Wrześniowa przegrana z Andaluzyjczykami zapoczątkowała najgorszą w historii Realu passę: cztery mecze bez gola i pięć bez zwycięstwa. Kryzys kosztował posadę trenera Julena Lopeteguiego, który pracę z madrytczykami rozpoczął trzy miesiące wcześniej.

Jego następca - Argentyńczyk Santiago Solari - odniósł 11 zwycięstw w 13 pierwszych spotkaniach i triumfował w klubowych mistrzostwach świata w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jednak w styczniu Real gra w lidze w kratkę: zremisował z Villarrealem 2:2, przegrał z Realem Sociedad 0:2 i pokonał Betis Sewilla 2:1. W sobotę zanotował drugie z rzędu zwycięstwo, co oznacza, że przed nim w tabeli plasują się już tylko Atletico Madryt (w sobotę zmierzy się na wyjeździe z Huescą) oraz Barcelona, do której traci siedem punktów. Katalończycy zagrają w niedzielę u siebie z Leganes.