Dziennik Gazeta Prawana logo

Piątek nie znalazł sposobu na bramkarza Lazio. AC Milan awansował na czwarte miejsce

13 kwietnia 2019, 23:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Krzysztof Piątek i Thomas Strakosha
Krzysztof Piątek i Thomas Strakosha/PAP/EPA
AC Milan pokonał u siebie Lazio Rzym 1:0 w sobotnim meczu 32. kolejki włoskiej ekstraklasy piłkarskiej i awansował na czwarte miejsce w tabeli premiowane grą w Lidze Mistrzów. Do 84. minuty w zespole gospodarzy grał Krzysztof Piątek.

Napastnik reprezentacji Polski wyszedł w podstawowym składzie, ale nie wykorzystał okazji na samodzielne objęcie prowadzenia w klasyfikacji strzelców. Z 21 bramkami jest na czele, ale wspólnie z Fabio Quagliarellą z Sampdorii Genua, która w niedzielę podejmie Genoę w spotkaniu derbowym.

Jedyną bramkę na San Siro strzelił w 79. minucie Franck Kessie pewnie wykorzystując rzut karny. Co ciekawe, chwilę wcześniej arbiter podyktował jedenastkę dla gospodarzy za zagranie ręką w polu karnym jednego z obrońców Lazio, ale zmienił decyzję po skorzystaniu z systemu VAR.

Dzięki temu zwycięstwu Milan z dorobkiem 55 punktów awansował na czwarte miejsce, ale w poniedziałek może się z nim zrównać Atalanta Bergamo Arkadiusza Recy, która podejmie Empoli.

Punkt mniej od Milanu ma Roma, który pokonała u siebie Udinese 1:0 po golu Edina Dżeko.

Wcześniej Juventus Turyn przegrywając w Ferrarze ze SPAL 1:2 nie wykorzystał szansy na zdobycie ósmego z rzędu tytułu piłkarskiego mistrza Włoch. Wojciech Szczęsny był tym razem rezerwowym bramkarzem gości.

"Stara Dama" potrzebowała co najmniej remisu, aby przed wtorkowym rewanżem ćwierćfinału Ligi Mistrzów z Ajaxem Amsterdam ostatecznie rozstrzygnąć rywalizację o pierwsze miejsce w Serie A. W pierwszej połowie wszystko wskazywało na to, że turyńczycy bez problemu osiągną ten cel.

W 30. minucie prowadzenie gościom dał Moise Kean. To już szósty ligowy gol 19-letniego włoskiego napastnika, który wystąpił w zaledwie ośmiu meczach.

Jednak niedługo po zmianie stron wyrównał Kevin Bonifazi, a w 74. zwycięską bramkę dla gospodarzy uzyskał Sergio Floccari. SPAL pokonało "Juve" po raz pierwszy od 1957 roku.

Goście zagrali w częściowo rezerwowym składzie, m.in. bez Szczęsnego oraz Portugalczyka Cristiano Ronaldo. We wtorek Juventus zagra z Ajaxem u siebie; w Amsterdamie był remis 1:1.

W Serie A "Stara Dama" przegrała dopiero po raz drugi w tym sezonie. Zgromadziła 84 punkty w 32 spotkaniach i ma 20 przewagi nad wiceliderem Napoli. Drużyna Arkadiusza Milika i Piotra Zielińskiego zmierzy się w niedzielę na wyjeździe z zamykającą tabelę ekipą Chievo Werona Mariusza Stępińskiego i Pawła Jaroszyńskiego. Jeśli nie wygra, "podaruje" tytuł liderowi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj