Dziennik Gazeta Prawana logo

Paulo Sousa zwolniony z Flamengo z powodu konfliktu z piłkarzami

26 września 2022, 21:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Paulo Sousa
<p>Paulo Sousa</p>/Shutterstock
Były selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski Paulo Sousa został w czerwcu zwolniony z funkcji trenera brazylijskiego zespołu Flamengo Rio de Janeiro. Oficjalnym powodem były słabe wynik. Ale jak ujawniły brazylijskie media prawdziwą przyczyną był konflikt z zawodnikami.

Według brazylijskiego portalu “O Futebolero” prawdziwym powodem zwolnienia portugalskiego trenera z Flamengo nie były słabe wyniki zespołu, ale konflikt, w jaki Sousa popadł z piłkarzami z ekipy z Rio de Janeiro.

Kluczowi piłkarze byli przeciwko trenerowi

Wśród skonfliktowanych z Sousą graczy Flamengo byli według portalu kluczowi gracze zespołu, m.in. reprezentanci Brazylii bramkarz Diego Alves, obrońcy Filipe Luis i David Luiz oraz napastnik Gabriel Barbosa.

Paulo Sousa
Paulo Sousa

Oficjalnym powodem zwolnienia Portugalczyka były słabe wyniki jego ekipy w pierwszoligowych rozgrywkach w Brazylii, tzw. Serie A, z którą Sousa w momencie odejścia plasował się na 14. miejscu w tabeli. Jego następca, Dorival Junior wyprowadził zespół na czwarte miejsce w klasyfikacji.

Sousa rozpoczął pracę we Flamengo w styczniu deklarując, że będzie walczył z tym klubem o najwyższe trofea zarówno w Brazylii. Do Rio de Janeiro przybył po niespodziewanej rezygnacji w grudniu 2021 r. z prowadzenia reprezentacji Polski szykującej się do baraży o mundial w Katarze. Ostatecznie biało-czerwoni wywalczyli awans na ten turniej pod wodzą Czesława Michniewicza.

Autor: Marcin Zatyka

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŁukasz Mejza będzie bił się w Prime MMA. Jego rywalem "postać znana" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj