Sędzia po konsultacji z VAR podyktował "jedenastkę", ponieważ obrońca Luke Shaw dotknął piłki ręką w polu karnym. Mac Allister strzelił w lewy górny róg bramki, a David de Gea nie wyczuł jego intencji. Chwilę wcześniej bramkarz Manchesteru United rewelacyjnie obronił strzał Moisesa Caicedo z bliskiej odległości. Mimo jego starań gracze MU nie wywieźli z Brighton choćby punktu.
"Czerwone Diabły" z dorobkiem 63 punktów zajmują w Premier League czwarte miejsce, gwarantujące grę w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie. Natomiast Brighton awansowało na szóste miejsce, które daje prawo gry w Lidze Europy. Do końca sezonu pozostały cztery kolejki.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.