Śmiejemy się z polskich piłkarzy, ale wpadki zdarzają się nawet najlepszym na świecie. W ostatni meczu potwierdził to Cristiano Ronaldo. Portugalczyk z bliska nie trafił do pustej bramki.
W 8. minucie szlagieru Sudi Professional League, w którym Al-Nassr zmierzyło się z Al-Ahli Ronaldo był w idealnej sytuacji, by umieścić piłkę w siatce gości, ale zaliczył fatalne pudło. Z trzech metrów zamiast trafić do pustej brami uderzył w słupek.
38-letni gwiazdor po meczu jednak nie miał powodów do rozpaczy. Mecz zakończył z dwoma golami na koncie, a jego drużyna wygrała 4:3.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz