Kibice "The Blues" zgromadzeni na stadionie Stamford Bridge wybuchli radością w 15. minucie, gdy Cole Palmer wykorzystał rzut karny podyktowany po faulu Marca Cucurelli. 21-latek mógł strzelić drugiego gola 15 min później, ale piłka przeleciała obok prawego słupka.
Na początku drugiej połowy Mychajło Mudryk popisał się kapitalnym strzałem z dystansu i podwyższył na 2:0. Palmer miał kolejną okazję w 58. min, lecz David Raya obronił jego strzał. W 77. min piłkarze Arsenalu przejęli piłkę po słabym wybiciu bramkarza Roberta Sancheza i Declan Rice zdobył bramkę kontaktową. Następnie Bukayo Saka zagrał piłkę w pole karne, a Leandro Trossard wykończył akcję i było 2:2.
Drużyna trenera Mikela Artety uratowała remis, lecz nie zdołała utrzymać pozycji lidera. Zarówno Arsenal, jak i Manchester City po dziewięciu meczach mają 21 pkt, lecz "Obywatele" mają lepszy bilans bramkowy.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.