Bohaterem "Aptekarzy" okazał się Patrik Schick. Czeski napastnik, który stracił wiele miesięcy z powodu kontuzji, wraca do wielkiej formy. W środowy wieczór strzelił trzy gole, w tym jednego z rzutu karnego.
25. mecz z rzędu Bayeru bez porażki
Czwarte trafienie dla Bayeru dołożył w 69. minucie jego zmiennik w tym meczu Nigeryjczyk Victor Boniface, zdobywając swoją 10. bramkę w sezonie.
Był to już 25. mecz z rzędu Bayeru bez porażki we wszystkich bieżących rozgrywkach (w tym sześć w Lidze Europy i trzy w Pucharze Niemiec). Zespół hiszpańskiego trenera Xabiego Alonso pozostaje jedynym niepokonanym na krajowym podwórku.
Lider Bundesligi zgromadził 42 punkty i o cztery wyprzedza mistrza Bayern, który ma jeden mecz zaległy. Monachijczycy w środowy wieczór pokonali na wyjeździe VfL Wolfsburg 2:1, a jedną z bramek zdobył Kane, po efektownym strzale w górny róg z ok. 20 metrów.
Kane pobije rekord Lewandowskiego?
To 21. ligowe trafienie angielskiego napastnika w bieżącym sezonie, prowadzi zdecydowanie w klasyfikacji strzelców. 17 goli zaliczył Serhou Guirassy z VfB Stuttgart - w środę trafił do siatki w wygranym u siebie 3:0 meczu z Augsburgiem (Robert Gumny grał od 59. minuty w barwach gości).
Jeśli Kane do końca sezonu utrzyma taką skuteczność, to pobije rekord Roberta Lewandowskiego, który w sezonie 2020/21 zanotował 41 trafień.
Wynik w Wolfsburgu został ustalony już do przerwy. Bawarczycy prowadzili w 43. minucie już 2:0 - oprócz Kane'a trafienie zaliczył też Jamal Musiala. W obu przypadkach asystował doświadczony Thomas Mueller, który niedawno przedłużył kontrakt z Bayernem.
Jedyna bramka dla "Wilków" padła po strzale Maximiliana Arnolda w doliczonym czasie pierwszej połowy. Jakub Kamiński cały mecz spędził na ławce rezerwowych ekipy z Wolfsburga.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
