Dziennik Gazeta Prawana logo

Liverpool ucieka rywalom. McBurnie autorem najpóźniej strzelonego gola w historii Premier League

21 stycznia 2024, 21:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
AFC Bournemouth -Liverpool
Darwin Nunez/PAP/EPA
Prowadzący w angielskiej ekstraklasie piłkarze Liverpoolu pokonali na wyjeździe AFC Bournemouth 4:0 w 21. kolejce i umocnili się na prowadzeniu w tabeli. W spotkaniu Sheffield United z West Ham United (2:2) Szkot Oliver McBurnie strzelił najpóźniej zdobytego gola w historii rozgrywek.

Zwycięstwo liderowi zapewnili dubletami Urugwajczyk Darwin Nunez (49. i 90+3.) i Portugalczyk Diogo Jota (70. i 80.).

Po rozbitej na dwa weekendy kolejce "The Reds" mają 48 punktów, o pięć więcej od goniącej ich trójki: broniącego tytułu Manchesteru City, londyńskiego Arsenalu Londyn, którego piłkarzem jest Jakub Kiwior, oraz Aston Villi Matty'ego Casha. Mistrz rozegrał o jedno spotkanie mniej od pozostałych ekip z czołówki.

Wcześniej w niedzielę w Sheffield gospodarze "rzutem na taśmę" uratowali remis z West Ham. W siódmej doliczonej minucie bramkarz gości Francuz Alphonse Areola sfaulował rywala w polu karnym, a w dodatku doznał urazu i nie mógł bronić "jedenastki". Jego miejsce zajął Łukasz Fabiański, ale Polak nie zdołał zatrzymać uderzenia McBurnie'ego z 11 metrów.

Gol padł w 13. doliczonej minucie i, jak podał internetowy serwis BBC, była to najpóźniej zdobyta bramka w historii Premier League. Wcześniej w swoim debiucie w barwach gospodarzy na listę strzelców wpisał się sprowadzony z Villarrealu Chilijczyk Ben Brereton (44.), a dla "Młotów" trafili Maxwel Cornet z Wybrzeża Kości Słoniowej (28.) oraz z rzutu karnego James Ward-Prowse (79.).

Sheffield ma 10 punktów i zajmuje ostatnie miejsce. West Ham zgromadził 35 i jest szósty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolacy siatkarze zafundowali kibicom prawdziwy thriller. Piąta wygrana biało-czerwonych w Lidze Narodów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj