Dziennik Gazeta Prawana logo

Szczęsny znów popełnił błąd, ale tym razem miał fart. Lewandowski strzelił 17. gola

26 stycznia 2025, 22:55
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Barcelona - Valencia
Wojciech Szczęsny fauluje Hugo Duro/PAP/EPA
Hansi Flick zaskoczył swoimi decyzjami. Niemiecki szkoleniowiec wystawił Wojciecha Szczęsnego do podstawowego składu Barcelony na mecz z Valencią. Polak we wtorek popełnił fatalne błędy w pojedynku z Benficą Lizbona. W spotkaniu z Valencią też zaliczył wpadkę, ale miał fart i mu się upiekło. Robert Lewandowski zaczął mecz na ławce rezerwowych, ale 6 minut po wejściu na boisko strzeli gola. Katalończycy w 21. kolejce hiszpańskiej LaLiga wygrali aż 7:1.

Krytyka wylała się na Szczęsnego

Szczęsny nie popisał się we workowym meczu Ligi Mistrzów. Były bramkarz reprezentacji Polski popełnił dwa katastrofalne błędy, po których jego drużyna straciła dwa gole.

Po meczu media nie szczędziły Szczęsnemu krytyki. Większość ekspertów była przekonana, że po takim wyspie Polak szybko nie zagra w podstawowym składzie Katalończyków.

Flick znów zaufał Szczęsnemu, a on popełnił kolejny błąd

Flick był bardziej wyrozumiały dla Szczęsnego. Po meczu z Benficą nie miał pretensji do swojego bramkarza. Co więcej cztery dni później znów zaufał naszemu rodakowi.

Szczęsny niedzielny mecz z Valencią rozpoczął w podstawowym składzie Barcelony.

Polak przed przerwą nie napracował się, ale dziesięć minut przed przerwą miał sporo szczęścia. Bramkarz gospodarzy był spóźniony ze swoją interwencją i faulował w polu karnym Hugo Duro.

Sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr i ukarał Szczęsnego żółtą kartką. Po chwili jednak arbiter zmienił swoją decyzję. Kartka dla 34-letniego golkipera została anulowana, a zamiast rzutu karnego dla gości, gra została wznowiona od wolnego dla Barcelony. Po analizie VAR okazało się, że chwilę wcześniej faulowany był Jules Kounde.

W 15. minucie było po meczu

W tym momencie było już jednak 4:0 dla Katalończyków. Podopieczni Hansiego Flicka bardzo szybko posłali rywali na deski. Już w pierwszym kwadransie meczu strzelili aż trzy gole. Ich autorami kolejno byli: Frankie de Jong, Ferran Torres i Raphinha.

Lopez dobił Valencię przed przerwą

Na tym nie koniec popisów strzeleckich Barcelony. Przed przerwą do siatki Valencii piłkę dwukrotnie posłał jeszcze Fermin Lopez.

Po przerwie pierwsi do bramki trafi goście. Hugo Duro z bliska nie dał Szczęsnemu szans na skuteczną interwencję.

Lewandowski potrzebował sześciu minut, by strzelić gola

Kibice Barcelony na kolejnego gola dla swojej drużyny czekali do 66. minuty. Na 6:1 podwyższył Robert Lewandowski, który w 60. minucie zastąpił Raphinhę.

Dla kapitana reprezentacji Polski była to 17. bramka w obecnym sezonie. Lewandowski jest liderem klasyfikacji strzelców ligi hiszpańskiej. Napastnik Barcelony o dwa trafienia wyprzedza Kyliana Mbappe z Realu Madryt.

Siódemka szczęśliwa dla Barcelony

Wynik spotkania na 7:1 został ustalony kwadrans przed końcem regulaminowych 90. minut. Pechowcem okazał się Cesar Tarrega, któremu zaliczono samobójcze trafienie

W tabeli Barcelona zajmuje obecnie trzecie miejsce z dorobkiem 42 punktów i traci siedem do prowadzącego Realu Madryt, a trzy do stołecznego Atletico. Valencia jest przedostatnia.

robert-lewandowski-38393472.jpg
Barcelona - Valencia/Enric Fontcuberta
jules-kounde-i-yarek-gasiorowski-38393467.jpg
Barcelona - Valencia/Alberto Estevez
radosc-pilkarzy-barcelony-38393452.jpg
Barcelona - Valencia/Enric Fontcuberta
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj