Dziennik Gazeta Prawana logo

Anastasi dumny z Polaków. "Serwis Rosjan był fenomenalny"

10 lipca 2011, 11:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jestem dumny ze swojego zespołu, który walczył i widać było, że się nie poddaje - powiedział po spotkaniu z Rosją, przegranym przez Polaków 1:3, trener biało-czerwonym Andrea Anastasi. Przyznał, że serwis Rosjan był nie do pokonania. Oto pomeczowe opinie:

Piotr Gruszka (kapitan Polaków): Przegraliśmy półfinał i jedyne, co można powiedzieć, to szkoda. Był moment dobrej gry, ale nie udało się tego utrzymać. Potem Rosjanie budowali sobie przewagę. Na pewno zdobyte zagrywką punkty dały im oddech, by już do końca czwartego seta grać spokojnie. Medalu Ligi Światowej jeszcze Polska nie ma, dlatego w niedzielę odbędzie się dla nas wielki finał i trzeba zrobić wszystko, by go wywalczyć. Nikt za darmo go nam nie da, a za przeciwnika mamy Argentynę, zespół, który gra w tym roku bardzo dobrze.

Taras Chtei (kapitan Rosji): Drużyna Polski postawiła nam trudne warunki zagrywką. Zdecydowanie bardziej przeszkodził nam doping publiczności, aniżeli Bartosz Kurek - spodziewaliśmy się bowiem jego dobrej gry, bo widzieliśmy jego występ przeciwko Argentynie.

Andrea Anastasi (trener Polski): Jestem dumny ze swojego zespołu, który walczył i widać było, że się nie poddaje. Serwis Rosjan był fenomenalny i nie mogliśmy nic z tym zrobić. Uważam, że finał Brazylii i Rosji jest zasłużony. Mam nadzieję, że mecz niedzielny będzie podobny do tego, jaki rozegraliśmy w piątek, i wygramy 3:2.

Władimir Alekno (trener Rosji): W planie mieliśmy zagrać z Brazylią dwa razy i tak też się stanie. W turniejach czasami jest tak, że gra się źle, a mimo to i tak się wygrywa. (PAP)

mar/ mis/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj