Po dniu przerwy, poświęconym na trening i regenerację, polskich siatkarzy czeka w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk w Rio mecz z gospodarzami Japonią. "To nie będzie łatwe spotkanie" - przestrzegł trener Stephane Antiga. Początek o 12.20 czasu warszawskiego.
- podkreślił francuski szkoleniowiec.
Tym bardziej, że Japonia będzie wspierana przez ponad 10 tys. kibiców, którzy wypełnią po brzegi halę w Tokio.
- powiedział atakujący Dawid Konarski.
Polacy na koncie mają już dwa zwycięstwa - z Kanadą i Francją (po 3:2). Zwłaszcza to drugie spotkanie było dla kibiców horrorem. Biało-czerwoni przegrywali w setach już 0:2, by odwrócić losy meczu. Teraz czekają ich trzy teoretycznie łatwiejsze mecze - kolejno z Japonią, Chinami i Wenezuelą.
W Japonii o przepustkę olimpijską walczy osiem zespołów. Awansują trzy najlepsze i jedna drużyna z Azji. Rywalizacja systemem każdy z każdym potrwa do 5 czerwca.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|