W podobnym tonie wypowiada się większość siatkarzy. "Kibicuję Polakom, chyba jak każdy z nas. Szkoda, że nie mieliśmy okazji jeszcze oglądać ich meczu" - mówi Michał
Ruciak.
Z wygranych podopiecznych Mulego Katzurina cieszy się też Jakub Jarosz. "Wiem, co się dzieje na parkietach w Polsce. Inna dyscyplina wprawdzie, ale jednak koledzy po fachu. Życzę im jak
najlepiej" - deklaruje.
Fanem basketu na co dzień jest Marcel Gromadowski. Atakujący polskiej reprezentacji pochodzi z Wrocławia, dlatego kibicował staremu Śląskowi. "W internecie śledzę każdy wynik i
czytam wszystkie artykuły. Mam nadzieję, że może w dzień wolny akurat będzie tak trening ułożony, że uda mi się obejrzeć chociaż jedno spotkanie" - liczy.
Siatkarze w sobotę o godz. 16.30 czasu polskiego zmierzą się w Izmirze z Bułgarią w półfinale mistrzostw Europy. Koszykarze w Łodzi rozpoczną tego samego dnia walkę w drugiej fazie
rozgrywek.