Andrzej Niemczyk wierzy w polskie siatkarki, które już w piątek zaczynają występy w mistrzostwach Europy. Wie jednak, że przed dziewczynami stoi dużo trudniejsze zadanie niż przed podopiecznymi Daniela Castellaniego. "Zespół siatkarek jest przetrzebiony" - podkreśla Niemczyk.
"Mimo to widzę potencjał, a imprezy" - dodaje.
"W walce o medal rzecz sprowadza się do dwóch meczów - z Holandią w pierwszej rundzie i Rosją w drugiej. Wygrana w jednym z nich powinna dać nam półfinał. Jeśli zwyciężymy obie ekipy to dojdziemy do czwórki z pierwszego miejsca" - podkreśla Niemczyk.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|