Dziennik Gazeta Prawana logo

Wypadek Małysza na treningu

25 marca 2009, 18:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Adam Małysz miał dziś największego pecha spośród skoczków trenujących w Szczyrku przed mistrzostwami Polski. Na skoczni Skalite warunki były naprawdę fatalne. Nasz orzeł startował z wysokiego rozbiegu i dostał mocny wiatr pod narty. Musiał ratować się, lądując na 106. metrze. Stracił równowagę i się wywrócił. Na szczęście skończyło się na stłuczonej ręce.

Na szczęście nic złego się nie stało i na sznajlepszy skoczek wystąpi w obu konkursach. "Nasze służby techniczne już zajęły się sprawdzeniem czy ze skocznią wszytko jest w porządku i " - powiedział portalowi skijumping.pl Andrzej Wąsowicz, wiceprezes PZN.

Na warunki narzekał też Kamil Stoch. "Ciężko się skakało. Wiatr czasami bardzo przeszkadzał, chwilami sypał też gęsty śnieg. Typowa marcowa pogoda skomentował" - powiedział.

Zawody odbędą się jutro (konkurs dużynowy) i w piątek (indywidualny).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj