Mistrzostwa świata tuż-tuż. Nie wszyscy zawodnicy są w tak kapitalnej formie, jak Adam Małysz. Nasz skoczek wygrał oba konkursy w Titisee-Neustadt. Inni mogą tylko pozazdrościć mu takiej dyspozycji. I dlatego będą pracować nad formą podczas najbliższych zawodów w Klingenthal.
Już w środę skoczkowie będą rywalizowali w niemieckim Klingenthal. Konkurs został dołączony do terminarza już w trakcie sezonu. Zastąpi odwołane zawody z czeskiego Harrachova. W Niemczech zabraknie wielu czołowych skoczków. Będą szlifować formę, bo celem numer jeden są dla nich mistrzostwa świata. I zrobią wszystko, żeby wrócić z nich z medalem.
W Klingenthal zabraknie reprezentacji Włoch, Szwecji i USA. Na nowoczesnej skoczni Vogtland-Arena nie pojawią się również takie gwiazdy, jak lider Pucharu Świata Norweg Anders Jacobsen, Matti Hautamaeki, Janne Ahonen czy Martin Schmitt. Finowie chcą w spokoju przygotować się do mistrzostw, zaś Niemiec ciągle ma zawroty głowy po upadku na skoczni w Titisee-Neustadt.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|