Dziennik Gazeta Prawana logo

Adam Małysz jest zły po konkursie w Sapporo

12 października 2007, 15:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Adam Małysz po zawodach na dużej skoczni w Sapporo nie krył złości. W pierwszym konkursie na mistrzostwach świata w Japonii był czwarty. "To najgorsze miejsce jakie mogłem zająć" - mówi nasz zawodnik. I już szykuje się do rewanżu.

"Moje skoki nie były tak dobre jak podczas wczorajszych kwalifikacji. Jest we mnie złość" - wyznaje Małysz.

"W pierwszej próbie starałem się, jak mogłem, żeby daleko polecieć. Ale więcej nie dałem rady. Teraz można tylko gdybać, czy skok mógł być lepszy. Moim zdaniem nie był zły, ale rozwodzić się nad tym nie ma już sensu" - uważa nasz skoczek.

W drugiej serii Polak oddał dłuższy skok, jednak rywale również nie popełnili błędu i w efekcie Małysz znalazł się tuż za podium. "Przede mną konkurs na średniej skoczni. Tam będzie okazja do rewanżu. Mam nadzieję, że będę skakał dobrze i daleko" - zakończył nasz mistrz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj