W pierwszej serii po skokach Kamila Stocha (129 m) i Piotra Żyły (115 m) zajmowaliśmy trzecie miejsce. Wyprzedzali nas tylko Szwajcarzy i Austriacy. Niestety w następnej kolejce bardzo słabo wypadł Robert Mateja (106,5 m) i spadliśmy na szóste miejsce. Na szczęście Adam Małysz nie zawiódł. Dzięki jego fenomenalnemu skokowi na 133,5 m odrobiliśmy straty i po pierwszej serii byliśmy na czwartym miejscu z łączną notą 454.2 pkt.
Prowadzili Austriacy (500.6 pkt.), którzy wyprzedzali Norwegów (485.0 pkt.) i Japończyków (457,2 pkt.). Do finałowej serii, z ośmioma najlepszymi ekipami, awansowali także Rosjanie, Szwajcarzy, Finowie i Niemcy.
W drugiej serii znów dobry skok oddał Stoch (120 m). Trochę słabiej wypadł Żyła (111,5 m). Ale totalnie zawiódł Mateja. Polak po prostu spadł ze skoczni i wylądował na 94,5 m. Po tym fatalnym skoku zajmowaliśmy ostatnie miejsce. Od kompromitacji uratował Polaków Małysz. Nasz mistrz skoczył 131,5 m. Dzięki temu zajęliśmy ostatecznie piąte miejsce. Wygrali Austriacy przed Norwegami, Japończykami i Finami.
Wolfgang Loitzl, Gregor Schlierenzauer, Andreas Kofler i Thomas Morgenstern byli nie do pokonania. Cała czwórka skakała na bardzo wysokim poziomie, zdobywając łącznie 1000,2 pkt. Norwegowie stracili do nich prawie 50 pkt.
Trzecia pozycja Japonii to duża niespodzianka. W stawce medalistów miała się znaleźć Finlandia, ale ostatecznie to gospodarze byli lepsi od rywali o ponad 35 pkt. Polacy do Finów stracili 12,6 pkt a do Austriaków dokładnie 143 pkt.
Wyniki konkursu drużynowego:
1. Austria - (Wolfgang Loitzl, Gregor Schlierenzauer, Andreas Kofler, Thomas Morgenstern) - 1000,2 pkt.
2. Norwegia - (Tom Hilde, Anders Bardal, Anders Jacobsen, Roar Ljoekelsoey) - 953,3
3. Japonia - (Shohhei Tochimoto, Takanobu Okabe, Daiki Ito, Noriaki Kasai) - 905,9
4. Finlandia - (Arttu Lappi, Matti Hautamaeki, Harri Olli, Janne Ahonen) - 869,8
5. Polska - (Kamil Stoch, Piotr Żyła, Robert Mateja, Adam Małysz) - 857,2
6. Rosja - (Dimitri Ipatow, Ilia Rosiljakow, Denis Korniłow, Dimitri Wasiljew) - 849,5
7. Szwajcaria - (Simon Ammann, Michael Moellinger, Guido Landert, Andreas Kuettel) - 839,1
8. Niemcy - (Staphan Hocke, Tobias Bogner, Joerg Ritzelfeld, Martin Schmitt) - 837,6
9. Czechy - (Roman Koudelka, Jan Matura, Antonin Hajek, Jakub Janda) - 373,8
10. Słowenia - (Primoz Pikl, Jernej Damjan, Rok Urbanc, Peter Zonta) - 372,9
Austriaccy skoczkowie wygrali drużynowy konkurs mistrzostw świata na dużej skoczni w Sapporo. Polacy nie byli faworytami do miejsca na podium. Po pierwszej serii zajmowaliśmy 4. miejsce i mieliśmy szansę na medal. Ale w drugiej serii fatalnym skokiem wszystko zepsuł Robert Mateja. Ostatecznie znaleźliśmy się na piątej pozycji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Powiązane
Reklama
Reklama
Reklama