Niektórzy już go skreślili. Mówili, że jego czas minął. Ale on się nie poddawał. Robi swoje i dziś udowodnił, że nadal jest wspaniałym skoczkiem. Adam Małysz w fenomenalnym stylu wygrał konkurs mistrzostw świata na skoczni średniej.
Tydzień temu na dużej skoczni Małysz był o krok od medalu. Zajął czwarte miejsce. Dziś jednak już nie miał sobie równych. Wygrał w pięknym stylu i po
czteroletniej przerwie znowu stanął na najwyższym stopniu podium mistrzostw świata.
W 2001 roku w Lahti Małysz zdobył złoto na średniej i srebro na dużej skoczni, a dwa lata później w Val di Fiemme dwukrotnie był nie do pokonania. Więcej złotych medali od niego wywalczył tylko w latach 30. wielki norweski skoczek Birger Ruud.
W 2001 roku w Lahti Małysz zdobył złoto na średniej i srebro na dużej skoczni, a dwa lata później w Val di Fiemme dwukrotnie był nie do pokonania. Więcej złotych medali od niego wywalczył tylko w latach 30. wielki norweski skoczek Birger Ruud.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|