Znowu pogoda spłatała figla skoczkom. W czwartek miały się odbyć treningi i kwalifikacje przed konkursem w Lillehammer, ale wiatr pokrzyżował plany organizatorów. Skoczkowie będą rywalizowali w piątek. Wśród nich będzie czterech Polaków - Adam Małysz, Kamil Stoch, Stefan Hula i Piotr Żyła.
Oczy wszystkich będą zwrócone na Adama Małysza, który od mistrzostw świata w Sapporo jest w kapitalnej formie. Nasz mistrz ściga w klasyfikacji generalnej Andersa Jacobsena. Zadanie ma ułatwione, bo Norweski skoczek jest bez formy, a na dodatek przeszedł załamanie nerwowe.
Adam Małysz jeszcze nigdy nie wygrał na skoczni Lysgardsbakken w Lillehammer. Ale jest w takiej formie, że zwycięstwo ma prawie w kieszeni. Pozostali skoczkowie mogą co najwyżej powalczyć o drugie miejsce.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|