Trzy lata, trzy miesiące i dwa dni. Aż tak długo musieli czekać kibice polskiego skoczka, by zobaczyć go w koszulce lidera Pucharu Świata. Od zawodów w Titisee-Neustadt to inni rozdawali karty. I choć Małysz prawie zawsze był w czołówce klasyfikacji generalnej, nie było mu dane cieszyć się w pełni swoimi sukcesami. Po wygranej w Oslo znowu jest liderem i to inni muszą się martwić, jak nadrobić stratę dzielącą ich od Polaka.
Adam Małysz nareszcie wrócił na swoje miejsce. Od kilku tygodni Polak gonił Norwega Andersa Jacobsena i w końcu wyprzedził go w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Nasz skoczek musiał długo czekać na tę chwilę. Ostatni raz był liderem Pucharu Świata 15 grudnia 2003 roku po konkursie w Titisee-Neustadt.
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama