Poranną uroczystość Adam Małysz zapamięta z pewnością na długo. Najlepszy polski skoczek usłyszał z ust Lecha Kaczyńskiego mnóstwo pochwał. Ale nie ma się co dziwić. Wspaniałym
występem na mistrzostwach świata w Sapporo i wygraną w Pucharze Świata Małysz zasłużył sobie na największe wyróżnienia. Prezydent pogratulował skoczkowi dotychczasowych sukcesów i
życzył kolejnych.
"Jakie są pańskie sukcesy, wie cała Polska - cztery tytuły mistrza świata, cztery Kryształowe Kule, dwa medale olimpijskie. To także przede wszystkim mnóstwo dobrych przeżyć wielu
milionów Polaków. Za to wszystko jesteśmy winni panu Adamowi serdeczne podziękowanie" - powiedział prezydent Kaczyński.
W środowym spotkaniu uczestniczyli także rodzice najsłynniejszego polskiego skoczka narciarskiego - Ewa i Jan Małyszowie, trener reprezentacji Polski, Fin Hannu Lepistoe, jego asystenci Łukasz
Kruczek i Zbigniew Klimowski, prezes Polskiego Związku Narciarskiego (PZN), wcześniej szkoleniowiec kadry w skokach Apoloniusz Tajner, wiceprezes PZN Andrzej Wąsowicz, a także fizjoterapeuta
Rafał Kot.
Miesiąc temu, po mistrzostwach świata w Sapporo, Małysz miał okazję spotkać się w stolicy z premierem Jarosławem Kaczyńskim.