Dziennik Gazeta Prawana logo

Rywalka Kowalczyk: Jestem zbyt grzeczna

24 stycznia 2011, 12:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Justyna Kowalczyk ucieka Marit Bjoergen
Justyna Kowalczyk ucieka Marit Bjoergen/PAP/EPA
Norweska biegaczka narciarska Marit Bjoergen uważa, że powodem zajęcia dopiero dziesiątego miejsca w niedzielnym sprincie Pucharu Świata w estońskim Otepaeae były słaba taktyka i zbyt mało agresywna walka.

"Po fiasku w Libercu był to już drugi przegrany sprint z rzędu. Aby cokolwiek zrobić w tej konkurencji podczas mistrzostw świata w Oslo, muszę poprawić taktykę i szybkość na pierwszych metrach. Na starcie jestem zbyt wolna i później mam problemy. Poza tym jestem zbyt grzeczna i nie przepycham się na siłę do przodu. Z kolei biegnąc z tylu koncentruję się na wybraniu toru i wyjściu na lepszą pozycję, co mnie stresuje i wytrąca z rytmu. W Otepaeae po prostu w pewnym momencie straciłam głowę" - powiedziała Bjoergen, cytowana przez norweskie media.

Trener zawodniczki Egil Kristiansen uważa, że w sprincie trzeba walczyć nie tylko na torze, lecz przede wszystkim w "głowie". Podkreślił, że najbliższe treningi będą poświęcone pracy nad szybkością po starcie i nad taktyką sprintu.

Czy przyniesie to efekty, okaże się podczas mistrzostw Norwegii w Steinkjer, w dniach 27-30 stycznia. Wówczas zapadnie też decyzja, czy Bjoergen wystartuje w MŚ tylko w sprincie indywidualnym, czy również w drużynowym. Wcześniej zapowiadała rezygnację z jednej z tych konkurencji.

"To jest przede wszystkim walka o to, aby prowadzić po starcie. Dystans w tej konkurencji jest zbyt krótki, aby z dalszych miejsc odrabiać straty i wygrywać biegi. Dlatego Marit musi nauczyć się bardziej agresywnego biegania i +przepychanek+. Poza tym Marit jest w bardzo dobrej formie, co pokazała wygrywając sobotni bieg na 10 kilometrów. Moim zdaniem jest nawet w lepszej formie niż w grudniu" - dodał Kristiansen.

Także Bjoergen ocenia swoją formę jako wysoką. "Na przełomie grudnia i stycznia intensywnie trenowałam. W Libercu czułam jeszcze pewne zmęczenie, lecz w Otepaeae już było mi lżej i czuję, że forma powoli idzie do góry, podobnie jak to było właśnie w Estonii rok temu przed wyjazdem na igrzyska w Vancouver. Z drugiej strony zauważyłam, że moim dwóm najpoważniejszym obecnie rywalkom Justynie Kowalczyk i Therese Johaug Tour de Ski wyszedł na dobre" - podkreśliła Norweżka.

W klasyfikacji PŚ Norweżka zajmuje drugie miejsce. Do prowadzącej Kowalczyk traci 479 pkt.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj