Justyna Kowalczyk wycofała się z Tour de Ski. Decyzja polskiej biegaczki rozczarowała jej największą rywalkę. Marit Bjoergen twierdzi, że wcale nie cieszy się w zaistniałej sytuacji.
Kowalczyk w ten sposób zaprotestowała przeciwko decyzji organizatorów TdS, którzy w ostatniej chwili zmienili formułę zawodów. Zdecydowana większość biegów będzie się w stylu dowolnym, a wiadomo, że Polka jest specjalistką od "klasyka". W ten sposób zmniejszono jej szansę na wygranie całego cyklu.
Pod nieobecność Kowalczyk murowaną faworytką do wygrania Tour de Ski jest Marit Bjoergen. Norweżka jest rozczarowana decyzją polskiej biegaczki, ale jak podkreśla, w pełni szanuje jej wybór dotyczący wycofania się z zawodów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane