Dziennik Gazeta Prawana logo

Lepistoe walczy z czasem

24 stycznia 2009, 09:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Już tylko kilka dni zostało do przyjazdu Hannu Lepistoe do Polski. Fin, który od przyszłego tygodnia będzie osobistym trenerem Adama Małysza, będzie odliczał czas pozostały do mistrzostw świata w Libercu. A do rozpoczęcia najważniejszych zawodów tej zimy pozostało 25 dni.

Niestety, Lepistoe nie będzie miał tyle czasu.

Fin ma przylecieć do naszego kraju w połowie przyszłego tygodnia. Jego przybycie pewnie zbiegnie się w czasie z powrotem do Polski Małysza, który w ten weekend startuje na zbudowanej na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie skoczni w Vancouver. - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".

>>>Lepistoe chce trenować Małysza

"Trzeba omówić warunki finansowe i zasady pracy Fina z Małyszem. Ustalić, kto będzie w tej ekipie. Chcemy także, by Lepistoe jak najszybciej spotkał się z profesorem Jerzym Żołądziem" - mówi sekretarz generalny PZN Grzegorz Mikuła.

Bazą grupy pomagającej Małyszowi będzie najprawdopodobniej Wisła. Zaległości, jakie ma nasz najlepszy skoczek, nie można nadrobić podczas kilku dni.

"Pracowaliśmy nad wyeliminowaniem błędów, ale nie można oczekiwać cudu. Przełom nie nastąpi szybko. " - mówił Lepistoe jeszcze w Lahti.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj