Dziennik Gazeta Prawana logo

Najlepsi polscy skoczkowie nie pojadą na PŚ do Rasnova

12 lutego 2023, 20:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dawid Kubacki i Piotr Żyła
Dawid Kubacki (P) i Piotr Żyła (L)/PAP
"Będziemy trenować do mistrzostw świata, więc nasi najlepsi zawodnicy nie pojadą do Rasnova" - wyjawił w Eurosporcie Thomas Thurnbichler, trener polskiej kadry skoczków narciarskich. W najbliższy weekend w Rumunii odbędzie się konkurs indywidualny i zawody duetów.

Będziemy się przygotowywać w Polsce, żeby zregenerować się i w pełni sił jechać do Planicy. Kamil Stoch nie pojedzie do Rasnova. Będzie trenować razem z nami. Jestem z nim w stałym kontakcie. W tym tygodnie głównie odpoczywał, ale od wtorku zaczynamy wspólne treningi - przekazał austriacki szkoleniowiec.

W Lake Placid najlepiej z biało-czerwonych wypadł Dawid Kubacki, który w konkursach indywidualnych zajął kolejno piąte i siódme miejsce oraz wygrał niedzielne kwalifikacje.

Dawid wraca do dobrej dyspozycji. Pokazuje świetne skoki, choć nie jest tak stabilny jak na początku sezonu. W pierwszej serii nie sprzyjał mu wiatr. Natomiast jego drugi skok był bardzo udany, podobnie jak kwalifikacje - ocenił Thurnbichler.

W nocy z soboty na niedzielę czasu polskiego Kubacki razem z Piotrem Żyłą wygrali w Lake Placid konkurs duetów.

W sobotę Piotrek wszystko sobie poukładał. Potrafił się zmotywować. Natomiast w niedzielę zabrakło mu już energii. Widać to było od rana. Teraz musimy zregenerować siły przed mistrzostwami świata - rzekł trener.

Thurnbichler zwrócił też uwagę na wsparcie przedstawicieli Polonii, mieszkającej w Stanach Zjednoczonych.

Polska społeczność jest naprawdę niesamowita. Jestem szczęśliwy, że mogliśmy świętować razem z kibicami zwycięstwo w konkursie duetów. Nie mogę się doczekać naszej kolejnej wizyty w Lake Placid, żeby znów skakać dla tych kibiców - skwitował Thurnbichler.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraParyż szykuje się na najgorsze. Nadzwyczajne środki bezpieczeństwa w stolicy Francji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj