Dziennik Gazeta Prawana logo

Małysz: Konkurs wypaczyła pogoda

7 lutego 2009, 19:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Adam Małysz po dzisiejszym występie nie może być do końca zadowolony ani ze swoich skoków, ani z ósmego miejsca reprezentacji Polski w konkursie Pucharu Świata w Willingen. Najlepszy nasz skoczek przyznaje jednak, że konkurs wypaczyła pogoda.

"Ósme miejsce w drużynie to nie jest wszystko na co nas stać. Dziś każdy z nas mógł skoczyć lepiej, ale te warunki trochę pokrzyżowały nam plany" - mówił Adam Małysz.

"Pod koniec zawodów zaczęło tak sypać, że rozbieg strasznie kleił się do nart. Stefan nie miał szans przy takich warunkach daleko skoczyć. Mój skok w finale nie był może za dobry, ale w przy tym śniegu, to było wszystko co mogłem zrobić. Jechaliśmy jako pierwsi w serii, co też nie było bez znaczenia, jeśli chodzi o stan rozbiegu" - uważa podwójny złoty medalista MŚ w Val di Fiemme.

"Ta druga seria to była jedna wielka loteria, gdy tylko dłużej czekało się na zielone światło, od razu w torach zbierało się więcej śniegu i prędkość spadała. W pierwszej serii było naprawdę w porządku, natomiast finał wypaczyły warunki, co było widać również po słabszych odległościach zawodników z czołówki Pucharu Świata. Pozostaje mieć nadzieję, że jutro będzie lepiej" - zakończył Małysz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj