Dziennik Gazeta Prawana logo

Stoch odpadł po pierwszej serii. Zniszczoł najlepszy z Polaków w Engelbergu

22 grudnia 2024, 18:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kamil Stoch
Kamil Stoch/PAP/EPA
Kamil Stoch nie awansował do drugiej serii konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich w szwajcarskim Engelbergu. Nasz mistrz zawody ukończył na 37. pozycji. Najlepiej z biało-czerwonych spisał się Aleksander Zniszczoł, który zajął 14. miejsce. Wygrał Austriak Daniel Tschofenig, przed swoimi rodakami Janem Hoerlem i Stefanem Kraftem.

Tschofenig wygrał drugi raz w sezonie

Tschofenig skoczył 125 i 137,5 m. Triumfował notą 274,8 pkt i odniósł drugie zwycięstwo w sezonie. Hoerl stracił do zwycięzcy 5,1 pkt, a Kraft był gorszy o 6,8 pkt. Tuż za podium uplasował się Norweg Johann Andre Forfang.

Trzech Polaków w drugiej dziesiątce

Zniszczoł po skokach na 120 i 134 m otrzymał notę 240,5 pkt i w niedzielę był najlepszy z Polaków. Nieco gorzej poszło Piotrowi Żyle - 236,2 pkt. (17. miejsce), Pawłowi Wąskowi - 227,6 pkt. (20. miejsce) i Jakubowi Wolnemu - 219,1 pkt. (27. miejsce).

Paschke tym razem daleko

Lider Pucharu Świata Pius Paschke zajął 18. lokatę. Pomimo nieudanego weekendu w Engelbergu Niemiec pozostał na czele klasyfikacji generalnej. 34-letni skoczek zgromadził 715 pkt. Za nim plasuje się trzech Austriaków, którzy w niedzielę stanęli na podium. Tschofenig ma 636 pkt, Hoerl - 631, a Kraft - 467. Najwyżej z Polaków sklasyfikowani są 18. Zniszczoł - 144 pkt i 19. Wąsek - 141.

Był to ostatni konkurs przed świętami Bożego Narodzenia. Kolejny odbędzie się 29 grudnia w niemieckim Oberstdorfie na inaugurację Turnieju Czterech Skoczni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolskie siatkarki ugrały tylko seta. Turcja za mocna dla biało-czerwonych »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj