Fatalne wiadomości dla polskich kibiców skoków narciarskich. Jest źle i szybko się to nie zmieni
23 grudnia 2024, 12:34
Poprzedni sezon Pucharu Świata był nieudany dla polskich skoczków. Obecny raczej nie będzie lepszy. Kamil Stoch, Dawid Kubacki i Piotr Żyła najlepsze lata mają już za sobą. Aleksander Zniszczoł, Paweł Wąsek i Jakub Wolny to nie są zawodnicy, którzy będą regularnie kończyli zawody na czołowych miejscach. Niestety perspektyw na poprawę sytuacji nie widać, bo jak przyznał w Dzienniku Sportowym członek zarządu PZN, Rafał Kot utalentowanych następców po prostu nie ma.
Stoch, Kubacki i Żyła znacznie obniżyli loty
Stoch, Kubacki, Żyła czy jeszcze wcześniej Adam Małysz zapisali piękną kartę w historii skoków narciarskich.
Miejsca w drugiej lub trzeciej dziesiątce konkursów Pucharu Świata stają się chlebem powszednim. Zdarza im się nawet odpaść z zawodów już po pierwszej serii.
Następców Stocha, Kubackiego i Żyły nie widać
Wielu kibiców zadaje więc pytanie, czy nie nadszedł czas pożegnania wielkich mistrzów i postawienia na młodsze pokolenie skoczków? Skoro "starzy" zawodzą, to może trzeba postawić na "młodych".
- ubolewa Rafał Kot.
Rafał Kot przyznaje się do błędów
Członek zarządu PZN bije się w piersi i przyznaje do popełnionych błędów. W rozmowie z Piotrem Nowakiem i Michałem Ignasiewiczem mówi dlaczego po latach sukcesów obecnie z polskimi skokami jest tak źle.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane