Pod nieobecność Sabalenki rosną szanse innych tenisistek
Sabalenka w Stuttgarcie, gdzie za zwycięstwo otrzymuje się samochód Porsche, miała być najwyżej rozstawiona. Wobec jej nieobecności z numerem jeden zagra Jelena Rybakina z Kazachstanu.
Rozpoczynająca się w poniedziałek impreza jest bardzo mocno obsadzona. Z najlepszej dziesiątki listy WTA zagra w niej siedem zawodniczek - oprócz Rybakiny także m.in. czwarta w światowym rankingu Iga Świątek, która wygrała ten turniej w 2022 i 2023 roku, trzecia w zestawieniu Amerykanka Coco Gauff czy siódma Ukrainka Elina Switolina.
Fręch i Świątek w sobotę poznają rywalki
Świątek w dwóch ostatnich edycjach niemieckiego turnieju przegrywała z późniejszymi triumfatorkami - w 2024 roku w półfinale z Rybakiną, a w zeszłym sezonie w ćwierćfinale z Jeleną Ostapenko. Łotyszka znalazła się na liście zawodniczek także w tym roku.
Wycofanie się Sabalenki spowodowało, że w głównym turnieju bez konieczności gry w eliminacjach znalazła się Fręch (WTA 39.). Losowanie drabinki zaplanowano na sobotę.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
