Musetti szybko przełamał Hurkacza
W środę 63. w światowym rankingu Hurkacz rozegrał pierwszy mecz pod wodzą nowego trenera Francuza Gillesa Cervary. W pierwszej rundzie wygrał z Portugalczykiem Jaime Farią 6:3, 6:3. Rozstawiony Musetti, dziewiąty na liście ATP, w pierwszej rundzie miał tzw. wolny los.
Początek piątkowego pojedynku nie ułożył się po myśli 29-letniego Wrocławianina, szybko dwukrotnie został przełamany i przegrywał już 1:4. W połowie seta opanował nerwy i zaczął grać znacznie lepiej, co pozwoliło mu wygrać jednego gema przy serwisie pięć lat młodszego rywala. Później obaj tenisiści byli praktycznie bezbłędni przy swoim podaniu, co nie pomogło Polakowi w odrobieniu strat. Finalnie nie zdążył już dołożyć drugiego przełamania i przegrał 4:6.
Drugi set był kontynuacją ostatnich gemów pierwszej partii. Ponownie obaj zawodnicy pewnie utrzymywali serwis. Do końca żaden z nich nie był w stanie przełamać drugiego i chociaż przy stanie 6:5 Hurkacz miał dwie piłki setowe, to Musetti zaczął mocniej grać serwisem i doprowadził do tie-breaka. W nim również Włoch był w kluczowych momentach dokładniejszy i zwyciężył 7-4.
Piąty mecz i trzecia porażka Hurkacza
Spotkanie było bardzo wyrównane, o czym świadczy choćby większa liczba wygranych punktów przez Hurkacza - 79, wobec 78 rywala.
Z Musettim Polsk zmierzył się po raz piąty i teraz bilans jest korzystny (3-2) dla Włocha, którego kolejnym rywalem będzie Tallon Griekspoor (nr 29.). Holender w 2. rundzie pokonał Bośniaka Damira Dzumhura 6:3, 6:4. W Madrycie najlepszy wynik Hurkacz osiągnął w 2022 roku, kiedy dotarł do ćwierćfinału.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
