Dziennik Gazeta Prawana logo

Świątek strzelała rzuty karne na Santiago Bernabeu. Próbowała naśladować Lewandowskiego

dzisiaj, 09:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Świątek strzelała rzuty karne na Santiago Bernabeu. Próbowała naśladować Lewandowskiego
Świątek strzelała rzuty karne na Santiago Bernabeu. Próbowała naśladować Lewandowskiego/Agencja Gazeta
Iga Świątek już kilka razy pokazała, że piłka nożna nie jest jej obca. Tym razem najlepsza polska tenisistka swoje futbolowe umiejętności zaprezentowała na stadionie Realu Madryt. Była liderka rankingu WTA na słynnym Santiago Bernabeu strzelała rzuty karne. 24-latka próbowała przy tym naśladować Roberta Lewandowskiego.

Świątek po wygranej wybrała się na Santiago Bernabeu

Świątek aktualnie bierze udział w turnieju w stolicy Hiszpanii. W czwartek nasza tenisistka pokonała Ukrainkę Darię Singur 6:1, 6:2 i awansowała do trzeciej rundy. Polka po wygranym meczu znalazła też czas, by wziąć udział w otwarciu kortu treningowego na stadionie Bernabeu.

Uroczystości otwarcia kortu dokonali m.in. prezes Realu Madryt Florentino Perez oraz Gerard Tsobanian, dyrektor generalny Mutua Madrid Open. W pokazowym meczu uczestniczyli lider rankingu ATP, włoski tenisista Jannik Sinner, legenda tenisa Rafael Nadal, a także piłkarze "Królewskich": pomocnik Jude Bellingham i bramkarz Thibaut Courtois. Miejsce sędziego zajął Perez.

Trener ułatwił zadanie Świątek

Świątek najpierw rozegrała kilka wymian z golkiperem Realu, a następnie odebrała od prezesa "Królewskich" klubową koszulkę ze swoim nazwiskiem i numerem "1". Na koniec tenisistka zaprezentowała na Santiago Bernabeu swoje umiejętności piłkarskie.

Polka ustawiła piłkę na jedenastym metrze. W bramce stanął jej nowy trener, Francisco Roig. Świątek za pierwszym razem próbowała naśladować sposób w jaki rzuty karne wykonuje Robert Lewandowski. To jednak wyglądało nieco "pokracznie". Warto odnotować, że w obu przypadkach 24-latka umieściła piłkę w siatce, ale trzeba przyznać, że jej trener miał w tym spory udział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj