Dziennik Gazeta Prawana logo

W sieci aż huczy po tym, co zrobiła Sabalenka. Ukraińcy jej tego nie darują

dzisiaj, 17:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W sieci aż huczy po tym, co zrobiła Sabalenka. Ukraińcy jej tego nie darują
W sieci aż huczy po tym, co zrobiła Sabalenka. Ukraińcy jej tego nie darują/PAP/EPA
Większość ukraińskich tenisistek po skończonym meczu nie podaje ręki Arynie Sabalence. Białorusinka dostarczyła kolejny powód, by dalej być na czarnej liście naszych wschodnich sąsiadów. W internecie aż huczy po tym, co zrobiła liderka rankingu WTA.

Sabalenka sama dostarczyła argumentów Ukraińcom

Sabalenka przez długi czas unikała jednoznacznej krytyki reżimu Aleksandra Łukaszenki, tłumacząc się troską o rodzinę w mieszkającą w Białorusi. Jednak ostatecznie potępiła politykę powadzoną przez Mińsk i podkreśliła, że nie popiera toczonej w Ukrainie wojny.

Ukraińców, a zwłaszcza tenisistek z tego kraju słowa Sabalenki nie przekonały. Cały czas po zakończonych meczach większość z nich nie podaje ręki Białorusince. Sabalenka sama jednak dostarcza im argumentów.

Sabalenka polubiła nagranie rosyjskiej propagandzistki

Liderka światowego rankingu tenisistek w mediach społecznościowych polubiła nagranie Wiktorii Bonii, która wychwalała Władimira Putina. Władimirze Władimirowiczu, my też cię popieramy. I uważamy cię za bardzo silnego polityka - mówi na filmie rosyjska propagandzistka.

To nie uszło uwadze Ukraińców. Polubienie Sabalenki od razu zostało wychwycone. Na tenisistkę wylała się fala krytyki. Białorusinka na razie nie skomentowała sytuacji, ale chyba zdała sobie sprawę, że popełniła błąd, bo usunęła polubienie nagrania rosyjskiej propagandzistki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj