Dziennik Gazeta Prawana logo

Chwalińska do Polski wróci z workiem pieniędzy. Tyle zarobiła na Roland Garros

dzisiaj, 10:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Chwalińska do Polski wróci z workiem pieniędzy. Tyle zarobiła na Roland Garros
Chwalińska do Polski wróci z workiem pieniędzy. Tyle zarobiła na Roland Garros/PAP/EPA
Maja Chwalińska jest na ustach całego świata. 114. tenisistka rankingu WTA awansowała do finału wielkoszlemowego French Open. Z tym wielkim sukcesem w parze idą kosmiczne pieniądze. 24-Polka na Roland Garros już zarobiła dwa razy więcej niż udało się jej zgromadzić od początku kariery.

Chwalińska "czarnym koniem" French Open

Chwalińska jest "czarnym koniem" tegorocznego turnieju w Paryżu. Nasza tenisistka do turnieju głównego musiała przebijać się przez kwalifikacje. Później w żadnym meczu nie była faworytką, a mimo to za każdym razem odprawiała z kwitkiem bardziej znane i doświadczone rywalki.

Polka w 1. rundzie wygrała z mistrzynią olimpijską Chinką Qinwen Zheng 6:4, 6:0. Następnie w takim samym stosunku rozprawiła się z rozstawioną z numerem 23. Belgijką Elise Mertens. W 3. rundzie pokonała Greczynkę Marię Sakkari 1:6, 6:3, 6:2, a potem Francuzkę Diane Parry 6:3, 6:2 i Rosjankę Annę Kalinską (22.) 7:6 (7-3), 6:3. W pojedynku o awans do finału wyższość Chwalińskiej musiała uznać kolejna Rosjanka Dianę Sznajder 7:6 (7-4), 6:4.

Chwalińska za awans do finału zarobiła 1,6 mln dolarów

W meczu o wszystko Chwalińska zmierzy się z kolejną Rosjanką. Polka niezależnie od wyniku sobotniego pojedynku z Mirrę Andriejewą wróci do kraju z pokaźną premią.

Za awans do finału nasza tenisistka może liczyć na nagrodę w wysokości 1,4 mln euro, czyli 1,6 mln dolarów. Przed rozpoczęciem zmagań w stolicy Francji z tytułu premii za występy na korcie - według oficjalnych danych - zarobiła... 864 tys. dolarów. Czyli na tegorocznym French Open Chwalińska zarobiła dwa razy więcej niż w całej swojej dotychczasowej karierze. Jeśli pokona Andriejewą nagroda pieniężna wzrośnie do 2,8 mln euro.

Dla porównania Iga Świątek od początku swojej kariery zarobiła na korcie prawie 43 mln dolarów. Agnieszka Radwańska kończąc karierę zatrzymała się na blisko 28 mln dolarów.

Chwalińska czwartą Polką w finale Wielkiego Szlema

Chwalińska, awansując do finału turnieju French Open, została czwartą polską tenisistką, która wystąpi w decydującym meczu singla w Wielkim Szlemie. Pierwszą była Jadwiga Jędrzejowska, później dokonała tego Agnieszka Radwańska, a następnie po sześć tytułów sięgnęła Iga Świątek.

Dla Chwalińskiej to dopiero trzeci występ w zasadniczej części zawodów tej rangi. W 2022 roku była w 2. rundzie Wimbledonu, a w 2025 przegrała pierwszy mecz w Australian Open.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj