Martina Navratilova ostro przejechała się po Donaldzie Trumpie. Były prezydent Stanów Zjednoczonych został postrzelony w Pensylwanii. Przypadkową ofiarą nieudanego zamachu na jego życie stał się jeden z uczestników wiecu wyborczego. Była tenisistka jest oburzona, że kandydat republikanów na prezydenta USA nie skontaktował z rodziną zabitej osoby.
Trump miał mnóstwo szczęścia. Od śmierci dzieliły go centymetry. Kula wystrzelona przez zamachowca trafiła 78-latka w ucho.
Navratilova nazwała Tumpa psychopatą
Niestety jeden z pocisków okazał się śmiertelnym dla osoby uczestniczącej w wiecu. Co najważniejsze, chcę złożyć kondolencje rodzinie osoby, która zginęła na wiecu, a także rodzinie innej osoby, która została ciężko ranna - powiedział Trump.
Jednak według Navratilovej kondolencje złożone przez Trumpa za pośrednictwem mediów to zdecydowanie za mało.
Całkowicie brakuje mu empatii, co czyni go psychopatą - napisała była gwiazda światowego tenisa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane