Ścigaliśmy się ze śmiercią
05 listopada 2007Nocą Sir Jackie Stewart zaczął liczyć przyjaciół, którzy zginęli w wypadkach na torze i poza nim. Naliczył 57. W jego czasach Formuła 1 była krwawym sportem. "Przypominała rosyjską ruletkę" - mówi Szkot, trzykrotny mistrz świata F1. Jego historię możemy prześledzić w DZIENNIKU.
