Trener straci pracę, bo przegrał jeden mecz
05 listopada 2007Właściciel Steauy Bukareszt przechodzi sam siebie. Nie dość, że po wygranych meczach swojej drużyny obiecuje budowę kościołów w Rumunii, to jeszcze co chwila zwalnia trenerów. Gigi Becali dopiero co zatrudnił Massimo Pedrazziniego, a już chce go wyrzucić. Powód? Włoch wygrał dwa mecze w lidze rumuńskiej, ale przegrał jedno spotkanie w Lidze Mistrzów.