Gruchała: Show-biznes to... syf
16 stycznia 2009"Taniec z Gwiazdami", występy w muzycznych klipach - to już dla Sylwii Gruchały przeszłość. Śliczna florecistka, choć jeszcze niedawno rozważała zakończenie kariery, teraz nie wyobraża sobie życie bez sportu. "Chcę być najlepszą florecistką na świecie. A show-biznes to... syf" - nie przebiera w słowach gdańszczanka.
