Dla Tomasza Kuszczaka każdy występ w barwach Manchesteru United to spełnienie marzeń. W sobotnim spotkaniu Pucharu Anglii z Portsmouth Polak wolałby jednak w ogóle nie pojawić się na murawie. Niestety, w przerwie meczu zmienił Edwina van der Sara i... został głównym winowajcą porażki. Zobacz wideo.
>>> Zobacz faul, po którym Kuszczak wyleciał z boiska.
W 76. minucie Milan Baros znalazł się sam na sam z polskim bramkarzem. Kuszczak faulował Czecha w polu karnym, za co sędzia pokazał mu czerwoną kartkę i podyktował rzut karny dla Portsmouth. W bramce musiał stanąć Rio Ferdinand, ponieważ trener Alex Ferguson wykorzystał już wszystkie zmiany. Rzut karny pewnie wykorzystał Sulley Muntari, dając Portsmouth prowadzenie 1:0. To był jedyny gol w tym meczu.
Tak oto polski bramkarz skutecznie wyeliminował swoją drużynę z dalszych rozgrywek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|