Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak "Isia" awansowała do 1/8 Wimbledonu

27 czerwca 2009, 10:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Agnieszka Radwańska jest już w 1/8 finału wielkoszlemowego turnieju na kortach Wimbledonu. "Isia" wygrała dziś z 18. zawodniczką rankingu WTA, Chinką Na Li. Faworytką była Polka i rzeczywiście - nasza tenisistka rozstrzygnęła mecz w dwóch setach, tylko przez chwilę mając kłopoty z rywalką.

>>>Zobacz piłki meczowe Radwańskiej

W IV rundzie przeciwniczką Polki będzie rewelacja turnieju - 17-letnia Melanie Oudin. Amerykanka w III rundzie sprawiła ogromną niespodziankę eliminując 6:7(8), 7:5, 6:2 byłą liderkę rankingu WTA Tour Serbkę Jelenę Jankovic.

A. Radwańska - Na Li 6:4, 7:5



Chinka prowadziła 2:1, a wtedy Radwańska wzięła się do pracy. Doprowadziła do remisu 2:2. Kolejny gem był bardzo zacięty. Przy stanie 40:40 Chinka doprowadziła do przewagi i wykorzystała ją - 2:3. "Isia" znów wyrównała i od tego czasu nie oddała rywalce już nawet gema. Ciekawy jest gem na 5:3 - długie wymiany kończą się remisem 40:40 i przewagą, wykorzystaną, Polki. W kolejnym gemie jest już 40:30 dla Na Li, ale Radwańska się tym nie przejmuje. Wyrównuje, wykorzystuje przewagę i wygrywa pierwszego seta 6:3.


Radwańska szybko doprowadziła do stanu 3:1. Wtedy jednak zwolniła tempo. Kolejnego gema przegrała do zera! Wciąż wygrywała jednak 3:2 i kontrolowała stan meczu. W następnym gemie dość szybko triumfowała Polka. Przy stanie 4:2 wydawało się, że Iśka lada chwila zakończy spotkanie. Prowadziła w gemie 30:15, ale Chinka wyrównała, osiągnęła przewagę po czym ją wykorzystała - 4:3. Odpowiedź Radwańskiej była błyskawiczna. Kilka silnych piłek i zrobiło się 5:3. Chinka próbowała się jeszcze ratować. Wygrała pierwszą piłkę w gemie i serwowała. Radwańska wyrównała na 15:15 i wygrała następny odbiór. Po chwili było już 40:15 dla Isi i mieliśmy pierwszego setballa. Wymianę wygrała jednak Chinka. Na Li wygrała także kolejną piłkę, doprowadzając do stanu 40:40. Z wygranego już gema, zrobił się gem niemal przegrany. Przewaga Chinki i porażka Isi w tym gemie stała się faktem - . W kolejnym gemie pierwszą piłkę wygrała Chinka. Drugą także. Agnieszka podjęła walkę - po chwili było 30:15 dla Na Li. Potem było gorąco i zrobiło się 40:40. Radwańska miała przewagę, ale Na Li doprowadziła do równowagi. Potem ona miała decydującą piłkę, ale Isia nie chciała wypuścić z rąk zwycięstwa. Znów wyrównanie i znów przewaga - tym razem Radwańskiej. Polka nie wykorzystuje jej i tym razem ruch należy do Chinki. Strasznie się to przeciąga... W końcu Na Li wyrównuje stan seta - 5:5 w gemach. Radwańska szybko rozstrzyga natomiast kolejnego gema - daje Chince wygrać tylko jedną piłkę. Jest 6:5 i Isia bliżej zwycięstwa.

W następnym gemie Isia prowadzi 15:0. Po chwili jest już 40:0 dla naszej tenisistki i Radwańska serwuje. Chinka wygrywa jedną piłkę, ale Agnieszka jest bezlitosna! 7:5 i wygrany set oraz mecz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj