Dziennik Gazeta Prawana logo

Tomasz Adamek przytył, żeby być lepszym bokserem

13 października 2007, 14:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wcześniej musiał pilnować wagi, ale teraz może jeść do woli. Tomasz Adamek przytył kilka kilogramów, żeby zmienić kategorię wagową. "Dzięki temu będę silniejszym bokserem" - zapewnia Polak. W wadze junior ciężkiej pierwszą walkę stoczy już 9 czerwca w katowickim Spodku.

Adamek dotychczas startował w kategorii junior półciężkiej. Miał jednak problemy z utrzymaniem wagi i zdecydował się rywalizować z cięższymi rywalami. Limit wagi w kategorii junior ciężkiej to 90,7 kg - ponad 10 kg więcej niż poprzedniej, w której walczył Polak.

Nasz pięściarz ma wiele powodów do radości. "Mogę jeść do woli. Dzięki temu będę silniejszym bokserem" - cieszy się Adamek. W wyższej wadze będą silniejsi rywale, ale to nie przeraża Polaka. "W tej kategorii łatwiej będzie zaplanować rozkład walk w powrotnej drodze na szczyty rankingowe poszczególnych federacji" - pisze Adamek na swojej stronie internetowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj