Wcześniej musiał pilnować wagi, ale teraz może jeść do woli. Tomasz Adamek przytył kilka kilogramów, żeby zmienić kategorię wagową. "Dzięki temu będę silniejszym bokserem" - zapewnia Polak. W wadze junior ciężkiej pierwszą walkę stoczy już 9 czerwca w katowickim Spodku.
Adamek dotychczas startował w kategorii junior półciężkiej. Miał jednak problemy z utrzymaniem wagi i zdecydował się rywalizować z cięższymi rywalami. Limit wagi w kategorii junior ciężkiej to 90,7 kg - ponad 10 kg więcej niż poprzedniej, w której walczył Polak.
Nasz pięściarz ma wiele powodów do radości. "Mogę jeść do woli. Dzięki temu będę silniejszym bokserem" - cieszy się Adamek. W wyższej wadze będą silniejsi rywale, ale to nie przeraża Polaka. "W tej kategorii łatwiej będzie zaplanować rozkład walk w powrotnej drodze na szczyty rankingowe poszczególnych federacji" - pisze Adamek na swojej stronie internetowej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane