Dokładnie 112,9 kilograma. Tyle waży Andrzej Gołota, który jutro w katowickim Spodku zmierzy się z Amerykaninem Jeremym Batesem (110,5 kg). Dziś pięściarze zostali oficjalnie zważeni.
Ważenie bokserów jest częścią show. A mistrzem w ich organizowaniu jest promotor Don King. Amerykanin był głównym bohaterem piątkowego przedstawienia. Krzątał się przy bokserach, pozował do zdjęć i krzyczał do kibiców, że kocha Polskę. "Papież i Wałęsa są najlepsi. Polki są najpiękniejsze" - krzyczał King.
Najsłynniejszy promotor bokserski jest przekonany, że Andrzej Gołota wygra z Jeremym Batesem. "Zobaczycie odrodzenie Polaka. To będzie wspaniała walka" - zachęcał Don King.
Podczas ważenia okazało się również, że Tomasz Adamek waży dokładnie 89,7 kilograma, a jego rywal - Panamczyk Luis Pineda - 90 kilogramów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|