Znowu się nie udało. Polskie szczypiornistki przegrały kolejny mecz drugiej fazy mistrzostw świata. Tym razem z Koreankami 33:37. Porażka oznacza, że maleją szanse na awans do ćwierćfinału i igrzysk olimpijskich w Pekinie. "Zabrakło sił" - wyjaśnił trener naszych piłkarek, Zenon Łakomy.
Doświadczony szkoleniowiec miał kłopoty jeszcze przed meczem. "Bardzo mnie boli kręgosłup i dziś musiałem przyjąć trzy zastrzyki. Myślałem, że w ogóle nie poprowadzę tego meczu" - opowiadał Łakomy na konferencji prasowej.
"Po raz kolejny długi czas gramy jak równy z Koreą, ale na tak świetny przygotowany fizycznie zespół brakuje nam świeżości. Kolejny raz zespół nie ma siły w najważniejszych momentach spotkania" - stwierdził trener szczypiornistek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|