Dziennik Gazeta Prawana logo

Piąte podium w historii BMW Sauber

16 marca 2008, 10:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pierwsze w sezonie Grand Prix za nami, pora na podsumowania. "To był ekscytujący wyścig, który przyniósł mieszane uczucia. To fantastyczne, że Nickowi udało się zająć drugie miejsce, ale jednocześnie jest mi szkoda Roberta, który miał pechowy wyścig" - powiedział Dyrektor Techniczny BMW Willy Rampf. BMW Sauber F1 Team po raz piąty w swojej historii stanął na podium.

Robert Kubica podsumował swój wyścig tak: "Na początku szło w miarę dobrze. Miałem podobną strategię jak Nick i dobre tempo. Potem strategia została zmieniona, co mi się nie opłaciło, bo utknąłem za Bourdais'em, tracąc mnóstwo czasu. Miałem wciąż szansę zdobyć więcej punktów, ale na końcu trzeciej neutralizacji Nakajima wjechał w tył mojego bolidu, przez co musiałam się zatrzymać."

Nick Heidfeld, który miał więcej szczęścia od Polaka. Udało mu się stanąć na podium, i to na drugim jego stopniu, tuż za Lewisem Hamiltonem. "To był dla nas wspaniały początek sezonu. Zespół pracował ciężko nad uporaniem sie z problemami, jakie mieliśmy na początku. Robiliśmy stałe postępy i nie wykorzystaliśmy jeszcze całego potencjału auta. Na starcie miałem za duże obroty kół i nie mogłem utrzymać za sobą Nico Rosberga. Podczas ostatniej części wyścigu musiałem dbać, żeby nie zniszczyć opon. Podsumowując pierwszy wyścig bez kontroli trakcji nie był tak trudny, jak się spodziewałem."

Dyrektor BMW Motorsport Mario Theissen również uważa, że początek sezonu był fantastyczny dla jego teamu. "W burzliwym wyścigu, w którym Samochód Bezpieczeństwa wyjeżdżał na tor trzy razy, a wielu kierowców nie dojechało do mety, Nick zachował spokój i finiszował drugi, zdobywając pierwsze w tym roku podium dla zespołu. Tylko Lewis Hamilton był szybszy. To była naprawdę strategiczna rozgrywka. Nick miał wyjątkowe szczęście z wyjazdami Samochodu Bezpieczeństwa, Robert miał niestety pecha" - powiedział.

Wszystkie wypowiedzi pochodzą z oficjalnej strony BMW Sauber.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj