Ciemne chmury zebrały się nad głową Mariusza Wacha. Badanie próbki A wykazało, że Polak w walce z Władimirem Kliczką wspomagał się sterydami anabolicznymi. Bokserowi w odzyskaniu twarzy może pomóc wykrywacz kłamstw.
Większość specjalistów przesądza los naszego pięściarza. Według nich skoro próbka A dała pozytywny wynik, to i próbka B też da taki rezultat. Wach jednak konsekwentnie zaprzecza, że świadomie przyjmował jakieś niedozwolone substancję.
W odzyskaniu twarzy bokserowi chce pomóc "Super Express". Tabloid proponuje mu przebadanie na wykrywaczu kłamstw. W ten sposób Polak choć w jakimś stopniu odzyskałby dobre imię.
Wachowi grozi dyskwalifikacja i kary ze strony światowych organizacji bokserskich.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Powiązane
Zobacz
|