Dziennik Gazeta Prawana logo

Mariusz Wach z dopingu może oczyścić się na wykrywaczu kłamstw

7 grudnia 2012, 09:49
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Mariusz Wach
Mariusz Wach/Newspix
Ciemne chmury zebrały się nad głową Mariusza Wacha. Badanie próbki A wykazało, że Polak w walce z Władimirem Kliczką wspomagał się sterydami anabolicznymi. Bokserowi w odzyskaniu twarzy może pomóc wykrywacz kłamstw.

Większość specjalistów przesądza los naszego pięściarza. Według nich skoro próbka A dała pozytywny wynik, to i próbka B też da taki rezultat. Wach jednak konsekwentnie zaprzecza, że świadomie przyjmował jakieś niedozwolone substancję.

W odzyskaniu twarzy bokserowi chce pomóc "Super Express". Tabloid proponuje mu przebadanie na wykrywaczu kłamstw. W ten sposób Polak choć w jakimś stopniu odzyskałby dobre imię.

Wachowi grozi dyskwalifikacja i kary ze strony światowych organizacji bokserskich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj